Szamanka wędrująca


Znów jest w drodze przesypuje piasek z kieszeni
do klepsydry z klepsydry do butów z butów wysypuje
na ścieżkę zbiera kamienie

Księżyc już wysoko oznacza drogę w smudze światła
mieści się cień w smudze cienia tańczy naga i niema a szare
motyle zbierają się na skraju

Jeszcze nie wie czy zagarnie czas do wnętrza imbryka
przygotuje miksturę rozpali ogień błędne ogniki
puści w świat lub błyskawice

Zmęczona rozwiązuje rzemienie zdejmuje sandały rozplata
warkocze i śni



31.07.2017








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz