Zabawy Królowej Śniegu

Królowa śniegu rozsypała karty bawiąc się światłem
rzuciła je w ciemność i przysypała szronem powoli bardzo
powoli

W szerokim płaszczu przemierza nowe komnaty gdzie
artefakty zdobione wymyślnie mrożonymi mchami iskrzą się
i mienią a w ogrodach nieznane dotąd rośliny układają się
w angielskie wzory coraz i coraz nowe zastygłe tylko na jeden
oddech królowej

Strzepując z sukni srebrny pyłek zasiewa kolejne
kryształy by końcem nocy i berła dotknąć kostki wyrzucić
dziewięć pozbierać do pudełka miniaturowe światy


28.12.2018

/Wiersz inspirowany. Czym? To dopiero będę mogła zdradzić w kwietniu :D... :)/

Zacieranie śladów

Chodzi w deszczu zbiera krople liść po liściu i kamień
każdego dnia trochę inna o światło o rozmazany makijaż o brak
pędzlami z samej tylko cichości zaciera ślady i rozwiesza
łapacze snów na każdym z dotkniętych drzew i na każdej
z poruszonych gałązek kiedy przyjdzie jej już tu nie będzie wiatr
będzie szeptał targany własną zmiennością
niezmiennie


06.11.2018


Sztorm halny

Gdy w górach moich
tuż za oknem
halny wiatr
ja morze słyszę

I biegnę plażą
naga, tak naga
że to już bardziej
nie jest możliwe
i piasek wilgotny
czuję pod stopami
taki chłodny
gdy wiatr halny
w górach moich
tuz za oknem świszcze

I fale – te sztormowe
ja się ich nie boję
zakrywają mnie całą
gdy płynę
i mam włosy mokre
i twarz i dłonie
pełnej słonej wody
a to wiatr
halny w górach moich
tuż za oknem
drzewa aż do ziemi
kołysze

I tak szumią, tak szumią
jak morze

 31.01.04